Czas wypłukać korporacyjne greenwashing

To ustalona i tanie ćwiczenia PR sięgające lat pięćdziesiątych XX wieku, a wraz ze wzrostem presji klientów, pracowników i interesariuszy na bycie „ekologicznym” nic dziwnego, że praktyki zielonego prania stają się coraz bardziej wyrafinowane.  

Starając się przekonać widzów, że grają w bardzo przyjazną środowisku grę, wiele firm koncentruje się na nisko wiszących owocach, czyli alternatywnych, zrównoważonych materiałach.  

„Alternatywne” zrównoważone materiały  

Pomyślmy o wszystkich rzeczach, które zostały oznaczone jako „złe” w ciągu ostatnich kilku lat. Plastikowe torby na zakupy, plastikowe butelki jednorazowego użytku, plastikowe słomki, opakowania, etykiety i opakowania… 

Ani przez minutę nie sugerujemy, że niepotrzebne plastikowe opakowania to dobra rzecz, a na pewno nie chcemy, aby przedmioty jednorazowego użytku trafiały do ​​naszych oceanów. Jednak alternatywy uznane za „dobre” są często równie złe - jeśli nie gorsze.  

Słomki papierowe. Paliwa kopalne zasilają maszyny i urządzenia używane do produkcji zarówno tworzyw sztucznych papierowe słomki. Jednak produkcja wyrobów papierniczych jest bardziej energochłonna, więc produkcja słomek papierowych w rzeczywistości zużywa więcej zasobów i emituje więcej gazów cieplarnianych niż produkcja słomek plastikowych. Co więcej, większość zakładów recyklingu nie przyjmuje produktów papierniczych zanieczyszczonych żywnością, a ponieważ papier wchłania ciecz, dotyczy to również słomek papierowych.  

Butelki szklane - Szkło (podobnie jak plastik) jest towarem łatwym do recyklingu. Jednak nowy szkło jest wytwarzane z określonego rodzaju piasku zbieranego z koryt rzek i dna morskiego. Usuwanie piasku ze środowiska naturalnego zakłóca ekosystem, pozostawia linie brzegowe otwarte na powodzie i erozję oraz zużywa się szybciej niż planeta jest w stanie go wyprodukować. Co więcej, szkło jest najcięższym materiałem do transportu, co oznacza, że ​​generuje więcej emisji i kosztuje więcej transportu.  

Papierowe torby - Pandemia produkcja toreb papierowych zużywa czterokrotnie więcej energii niż produkcja toreb plastikowych, nie mówiąc już o wodzie. Ogólnie rzecz biorąc, podczas produkcji wyrobów papierniczych emitowanych jest więcej gazów cieplarnianych niż ich odpowiedników z tworzyw sztucznych. 

Moglibyśmy kontynuować. Faktem jest, że konsumenci są przekonani, że alternatywy dla tworzyw sztucznych są „lepsze” przez marki, które nie opowiadają całej historii.  

Niepokojące jest, że The Independent niedawno opublikował raport To ujawniło, w jaki sposób supermarkety i giganci spożywczy rezygnują z plastikowych opakowań i zastępują materiały, które są jeszcze bardziej szkodliwe dla środowiska z powodu presji społecznej. Powód sam w sobie, aby zaprzestać prania ekologicznego, zanim będzie za późno.  

 Duża sprawa   

Greenwashing, czyli szorowanie oczu publiczności, nie pomoże środowisku. W rzeczywistości jest wręcz przeciwnie. To po prostu przenoszenie zużycia z jednego obszaru do drugiego.  

Zasadniczo cW przypadku wymiany jednego materiału na inny, ślady użytkowania arbon nie zostaną zmniejszone - jedyną odpowiedzią jest ogólne zmniejszenie zużycia. Konsumenci muszą ograniczyć kupowanie szybkiej mody, zbyt pakowanych artykułów, produktów wygodnych i tanich, wyrzucać gadżety i sztuczki - ale jest to coś, czego marki NIE CHCĄ.  

Co więcej, w obliczu zbliżającego się podatku od plastiku, opłaty, która ma zostać nałożona na wszystkie plastikowe opakowania niezawierające co najmniej 30% materiału pochodzącego z recyklingu od 2022 r., Marki będą szukały jedynie „alternatywnych” materiałów do pakowania swoich produktów. potencjalne katastrofalne skutki dla planety i przemysłu recyklingu tworzyw sztucznych.   

Czy plastik jest zły czy nie?  

Plastik to towar. Recykling jest stosunkowo łatwy i mało szkodliwy i można go używać wielokrotnie. I z naukowym rozwojem dodatków, takich jak JasnaFuzjamoże zachować swoją integralność i jakość, aby dalej dawać.  

Plastik jest wszechstronny, lekki, może dłużej utrzymywać świeżość żywności, jest stosowany w innowacjach we wszystkich branżach, a nawet można go wydrukować w 3D. To ważny gracz w naszej przyszłości i nigdzie się nie wybiera. I nie musi. To, co musi się wydarzyć, to zmiana sposobu myślenia, aby osoby, marki, organizacje i rządy zrozumiały to z uwagi na cenny towar, jakim jest - a nie wyrzucanie materiału, który ma być zakopany, spalony lub wysłany za granicę.  

Kim są winowajcy?  

Niestety, jest zbyt wiele marek, które są oskarżane o korporacyjne zielone pranie, aby je wymienić, ale oto kilka z naszych ulubionych ujawnia…. 

Firma Quorn Foods twierdziła, że ​​jej pojemnik na lunch Thai Wonder Grains był krokiem we właściwym kierunku, jeśli chodzi o przeciwdziałanie zmianom klimatycznym. Później ujawniono, że jednorazowe plastikowe pojemniki marki nadają się do recyklingu tylko w 80%.  

Wprowadzenie przez H&M serii Conscious w 2018 roku rozpoczęło nowy, zrównoważony model, w tym program recyklingu ubrań. Jednak Conscious odpowiada tylko 5% całkowitej produkcji marki fast fashion.  

Butelka Nestle Eco Shape dla jej Pure Life Natural twierdzona używał 30% mniej plastiku nie mówiąc ani nie przedstawiając żadnych dowodów, aby powiedzieć, co to było „mniej' niż. 

Walmart został wydany w 2017 roku za sprzedaż produktów z tworzyw sztucznych, myląco oznaczone jako „biodegradowalne” i „kompostowalne”". 

Więc jaka jest odpowiedź? 

Konsumenci coraz częściej szukają marek, które stosują prawdziwie zrównoważone praktyki. A te marki mają obowiązek być przejrzystym dla swoich obserwujących. 83% konsumentów uważa, że ​​projektowanie przez firmy produktów nadających się do ponownego użycia lub recyklingu jest „ważne” lub „niezwykle ważne”, oraz 72% ludzi kupuje teraz bardziej ekologiczne produkty niż pięć lat temu. 

Firmy muszą inwestować w zielone praktyki i kampanie, które przedstawiają ogólny obraz. Zmień ich sposób myślenia i podejmij odpowiedzialność społeczną praktyki od wewnątrz na zewnątrz. Żyj i oddychaj przyjaznymi dla środowiska procesami - nie tylko prowadź zielone inicjatywy PR. I ponosić pełną i prawną odpowiedzialność za wprowadzające w błąd twierdzenia i ich ostateczny wpływ na środowisko.